C.J. Curtis

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

C.J. Curtis

Pisanie by C.J. Curtis on Sob Gru 18 2010, 13:59

1. Imię (imiona): Casey Junior 'C.J.'
2. Nazwisko: Curtis
3. Data urodzenia, wiek: 12.09.2006, 16
4. Dom: Gryffindor
5. Klasa: VI
6. Czystość krwi: pół na pół
7. Miejsce zamieszkania: Birmingham
8. Status majątkowy: zamożny

9. Rodzina:
Casey Curtis - ojciec C.J'a, wysoki blondyn o dumnej postawie surowego, doświadczonego przez życie Uzdrowiciela. Wychowywany przez powściągliwych, chłodnych rodziców, sam wyrósł na niecieszącego się życiem mężczyznę. Oświadczył się kobiecie z równie dobrego domu, co jego, ponieważ uznał, że wypada się ustatkować już za młodu. Z Eulalie poznali się w Hogwarcie, na zajęciach koła szachowego. Nie wygląda na faceta potrafiącego przyczynić się do rozrostu ludzkiej populacji, ale jednak razem ze swoją żoną dorobił się czwórki dzieci. Tym zaś stara się wbić do głów dyscyplinę, jaką sam uzyskał, jednak młodsze latorośle, wpatrzone w najstarszego C.J'a, coraz bardziej opierają się autorytetowi ojca.
Eulalie Curtis z d. Reed - matka C.J'a, ciemnowłosa, urokliwa kobieta, przypominająca wyglądem Vivien Leigh. Mimo surowego wychowania, to ciepła i wiecznie uśmiechnięta osoba, która porzuciła marzenia o malarstwie i zajęła się wychowywaniem dzieci. W swoim mężu zakochała się od pierwszego wejrzenia i to dla niego zapisała się na zajęcia szachowe, mimo nienawiści do gry, do której zmuszana była przez wiele lat przez swych rodzicieli. Obecnie, gdy jej wszystkie latorośle nieco podrosły, znalazła czas na malowanie.
Eulalie Junior 'E.J' - siostra bliźniaczka C.J'a, a co za tym idzie, liczy tyle samo lat, co brat. Chyba, że ktoś spostrzegłby pewien nieistotny szczegół. Otóż, przyszła na świat półtorej minuty po C.J’u, co stanowi jej wieczny kompleks, ale także obiekt głupich (jej zdaniem) żartów bliźniaka. W rzeczywistości są do siebie niesamowicie podobni – posiadają te same, bardzo ciemne oczy, równie intensywnie brunatne włosy oraz specyficzny uśmiech rozweselający wszystkich wokoło. Jednakże E.J to istna panna ‘wszystko – wiem – najlepiej'. Kiedy się pomyli i zdaje sobie sprawę z własnego błędu w dalszym ciągu bardzo mocno trzyma się swoim racji, ba, uporczywie będzie się wykłócać i udowadniać! Całe jej siedemnastoletnie życie skupione jest wokół nauki i książek. Śmiało można stwierdzić, że jest jedną z najlepszych uczennic w niemalże całym Hogwarcie. Nie znosi sytuacji, gdy okazuje się, że ktoś jest od niej lepszy. Wtedy robi wszystko, by taka sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła. Jeśli mowa o stosunku do brata bliźniaka, to nie obce są im awantury i spory, ale w głębi serca jest do niego bardzo przywiązana i nie wyobraża sobie swojego życia bez niego.
Rusty Curtis - lat 13, brat C.J'a, z którym ma świetny kontakt i którego jest niemal idealną, młodszą kopią, jeśli brać pod uwagę wygląd. Z charakteru, będąc wciąż pod naciskiem rodziców, nieśmiało stara się naśladować brata, przez co często ląduje w szkolnej kozie (nie posiadł zdolności magicznych i uczęszcza do zwykłej, brytyjskiej placówki).
Katie Curtis - lat 6, siostra C.J'a, jasnowłosa i jasnooka dziewczynka o uroku ślicznego aniołka. Nie można jednak dać się zwieść jej wyglądowi, gdyż dziewczę to często potrafi pokazać swoje diabelskie różki. Często wymusza na rodzicach swe zachcianki krzykiem i tupaniem. Mimo mrocznej strony, posiada wielkie serducho, gdzie zawsze znajdzie miejsce dla bezdomnych zwierząt, które akurat zawieruszyły się na dworze i "trzeba udzielić im schronienia" w domu Curtisów. Nie wykazuje jeszcze zbytnich zdolności magicznych, więc jej przyszłość w Hogwarcie nie jest wciąż pewna.

10. Charakter:
By opisać C.J'a, wystarczy użyć dwóch słów - słodki drań. Otwarty, spontaniczny chłopak, który najpierw robi, a później myśli, czym nie zaskarbia sobie sympatii wśród nauczycieli i większości uczniów. Często bywa wulgarny i opryskliwy, obraża innych, za co musi później przepraszać, gdyż zdarza się, że użył w zdaniu złej składni, wyolbrzymił pewne fakty, czy też nie zaznaczył w wyrażeniu ironii, która wszak nigdy go nie opuszcza. Ponad wszystko ceni wolność i szczerość, nie znosi, gdy ktoś jest wobec niego nieszczery, traci do niego wszelkie pokłady zaufania. Kocha czarny humor, stara się myśleć pozytywnie, w grupie jest zwykle jedyną osobą, która w krytycznym momencie nie załamuje się, tylko chce iść dalej. W tej kwestii C.J. to perfekcjonista. Uwielbia przewodzić, zlecać innym zadania, ale nigdy nie zostawia ich samych, gdyż czuje się odpowiedzialny za rezultaty całego zespołu, dlatego też nie trudno stwierdzić, iż łatwo daje się rozdrażnić i wyprowadzić z równowagi. By wyzbyć się złości, zazwyczaj uderza pięścią w ścianę, co tłumaczy częsty widok bandaży na lewej dłoni - C.J. jest leworęczny - lub biega wokół szkolnego boiska tak długo, dopóki nie ujdą z niego wszystkie negatywne emocje, co zajmuje mu zazwyczaj dwie godziny.
Jak można się łatwo domyślić, towarzyski Curtis nie ma większych problemów z poznawaniem nowych ludzi. Zero wstydu przed podejściem na ulicy do obcej osoby - w końcu nie ma nic do stracenia. C.J. posiada wielu znajomych, lecz na miano przyjaciela trzeba sobie zasłużyć czymś szczególnym. Jeśli jednak podejmie się trud, nie ma obaw przed brakiem korzyści z tej znajomości. Chłopak jest niezwykle lojalny i pomocny. Ten drań uwielbia dzieci - zawsze stara się jak najwięcej czerpać z pobytu w domu, gdy ma kontakt z młodszym rodzeństwem. Nie próbuje go zdemoralizować, a nawet może uchodzić za wybitny przykład dobrego, starszego brata. Jest też zakochany w transmutacji i eliksirach. Ne musi godzinami siedzieć przy książkach, by się czegoś nauczyć, chłonie wiedzę niczym gąbka. Wada z tym związana - chłopak nie poczuwa się do obowiązku odrabiania prac domowych, zawsze znajduje setki innych akuratnie ważniejszych spraw.
Do hobby Curtisa spokojnie można zaliczyć muzykę, poza szkołą niemal nie rozstaje się z odtwarzaczem, zasłuchany w utwory ulubionych zespołów. W placówce musi zadowolić się swoją gitarą, Priscillą. Nie lubi chwalić się swoim głosem, który wszak ma świetny, ale jak wiadomo, niećwiczony nie posiada takiej mocy, jaką może osiągnąć. Poza tym ogólnie pojęty sport - quidditch, bieganie, deskorolka. W końcu trzeba o siebie dbać, czy tak? Książki - nie wiadomo, czy to hobby, czy już bibliomania, ale C.J. wręcz uwielbia kolekcjonować książki o różnorakiej tematyce.

11. Wygląd:
Wysoki na metr osiemdziesiąt osiem młody mężczyzna o normalnej posturze. Jest posiadaczem intensywnie ciemnych oczu, otoczonych krótkimi, czarnymi rzęsami i nieco przydługich, niedających się poskromić włosów barwy brunatnej. Uśmiecha się w specyficzny sposób - ludzie go widzący, mimowolnie również się uśmiechają.
Jak przypada na młodego gniewnego C.J. nie lubi wpasowywać się w schematy, te o ubiorze również. Po szkole porusza się w pedantycznie wyprasowanej koszuli z wiecznie podwiniętymi rękawami - tak, nawet zimą. Młodemu Curtisowi nigdy nie jest zimno, a jedyny gruby sweter, jaki posiada, jest na niego zbyt szeroki. Szkolny krawat - niezgrabnie związany i poluzowany, wiszący u szyi, tworzy swoisty kontrast w połączeniu ze srebrnym zegarkiem, który C.J. dostał na piętnaste urodziny. Nie jest on jedyną biżuterią chłopaka. Ma przekłute prawe ucho, gdzie nosi srebrne kółeczko oraz nigdy nie rozstaje się ze swoim sygnetem z herbem rodzinnym. Co dzień ubiera się w luźne, choć nie wiszące spodnie, w których wygodnie można jeździć na deskorolce. Do tego pierwszy - lepszy kolorowy t-shirt z nadrukiem i czapka z daszkiem, założona tyłem do przodu. C.J. nie lubi bawić się w dodatki, uważa ich dobór za stratę czasu i kasy.
Co do szczególnych cech wyglądu Curtisa, jest on posiadaczem kilku uroczych pieprzyków, zdobiących jego twarz i podłużnej blizny, biegnącej wzdłuż pleców, którą nabył przy upadku z miotły, gdy miał trzynaście lat. Posiada też nieco misternie wykonany tatuaż - czarny tribal na lewym ramieniu, zrobiony mu przez początkującego przyjaciela w zeszłe wakacje.
Gdy idzie szkolnym korytarzem, jego krok jest równy, pewny, świadczący o zdecydowaniu Curtisa, lecz chłopak nie stara się tym wywyższać ponad innych uczniów. Często można go zobaczyć idącego z czerwoną deskorolką i dużymi słuchawkami na szyi, skąd płynie muzyka różnych gatunków (najczęściej jednak ciężkiego metalu i psychodelicznego electro).
Jérémy Kapone, 1, 2, 3.

12. Historia:
C.J. urodził się w domowym zaciszu w Birmingham, w domu nieopodal Sarehole Mill, od zawsze zamieszkanego przez familię Curtisów, rodziców Casey'a Seniora. Za dziecka spełniał zachcianki rodziców, ich wymagania co do jego przyszłości. Miał być Uzdrowicielem, tak jak jego ojciec, z którym jednakże nie posiadał dobrych stosunków. Matka chowała się za despotycznym ojcem, przez co Curtis coraz bardziej tracił do niej zaufanie. Często nocował u kolegów, całe dnie spędzał na dworze, bawiąc się w Harry'ego Pottera. Nie chodził do mugolskiej szkoły, jego rodzina od razu wiedziała, że C.J. trafi do Hogwartu, mimo iż magiczne umiejętności zaczął przejawiać w wieku ośmiu lat, gdy transmutował ślimaki na podwórku. Nikt więc nie był zaskoczony, kiedy Casey dostał list i przeniósł się do szkoły magii. Sam czuł się tam jak ryba w wodzie - z daleka od rodziny, z daleka od matkowania i wmawiania, że uzdrawianie to przyszłość. Chłopak włączył się do szkolnego klubu miłośników transmutacji i eliksirów, został członkiem chóru, z którego go wyrzucono za rozrabianie na zajęciach, na których po prostu się nudził. Wtedy, w trzeciej klasie, zaczął rozrabiać. Wraz z przyjaciółmi robił na lekcjach nieszkodliwe dowcipy, często odzywał się nieproszony, aż z czasem zrobił się wulgarny i pyskaty, co przysporzyło mu wielu kłopotów i szlabanów. Casey nie ma konkretnych planów na przyszłość, martwi się jedynie tym, czy danego dnia znajdzie choć jedną czystą parę skarpet.

13. Wynik testy Tiary Przydziału:
Gryffindor - 15
Hufflepuff - 10
Ravenclaw - 9
Slytherin - 9

C.J. Curtis

Liczba postów : 89
Czystość krwi : półkrwi
Klasa : VI
Dołaczył : 14/12/2010

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach