Arianna Elliston

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Arianna Elliston

Pisanie by Arianna Elliston on Sob Sty 01 2011, 18:51

1. Imię (imiona): Arianna Nerissa
2. Nazwisko: Elliston
3. Data urodzenia, wiek: 15.11.2006, 16 lat
4. Dom: Gryffindor
5. Klasa: V
6. Czystość krwi: 3/4
7. Miejsce zamieszkania: Salisbury, Anglia
8. Status majątkowy: bogaty
9. Rodzina:
Adele Elliston zd. Winter - Brytyjka z krwi i kości, czarodziejka no niestety już w stu procentach nie. Wysoka, zgrabna i dość zwinna, co zawdzięcza trenowaniu Quidditcha za czasów szkolnych. Obecnie prowadzi kwiaciarnię sławną w świecie mugolskim. Jest wyjątkowo ciepłą i troskliwą matką, jednakże nie nadopiekuńczą; zachowująca odpowiednie dystanse i zachowująca się tak, jak wymaga tego dana sytuacja, acz potrafiąca wygłosić bez ogródek swoje zdanie; właściwie jej ogromną zaletą jest to, że nawet okropną rzecz potrafi powiedzieć w taki sposób, że odbiorcy przyjmą to ze spokojem.
Christian Elliston - też Brytyjczyk (jakżeby inaczej), jednak z niego to czarodziej już czystokrwisty. Osobiście dziwi mnie to, że znalazł sobie w ogóle kobietę, która znosi ten jego charakter. Wybredny i markotny, jednak potrafiący się zachować w godny sposób. Ironia to jego drugie imię. Ponoć za czasów szkolnych bardzo przystojny, toteż odpędzić się od kobiet nie mógł. Tak właściwie ile w tym prawdy jest to można przekonać się po jego obecnym wyglądzie, acz - uroda przemija, więc może niegdyś faktycznie był przystojny.
Ethelyn Elliston - siłą rzeczy również Brytyjka, bo jakże inaczej. Punktualna, lecz i leniwa. Wstydliwa i tajemnicza, ale szczera i uparta. Zakochana w słodkościach, Quidditchu i eliksirach często pomaga siostrze z tego przedmiotu w zamian za uzupełnianie braków z zielarstwa. Niepoprawna romantyczka, mająca smykałkę do rysowania i pisania powieści, które Anna uwielbia czytać z zapartym tchem. Obie z siostrą są zgrane i trzymają się bardzo blisko, a pomimo wielu jakże widocznych między nimi różnic, są bardziej do siebie podobne, niż by się wydawało.
10. Charakter:
Jak to mówiła Eth? Nadpobudliwa, żywiołowa, energiczna... ? No, powiedzmy. To w końcu tylko ogólniki. Bo przecież taką energiczność można zrozumieć dwojako!
Nadpobudliwa - faktycznie, Arianna to istny wulkan energii. Wszędzie jej pełno, wciąż się śmieje, jest bardzo gadatliwa i towarzyska, w przeciwieństwie do swojej siostry. Uwielbia poznawać nowych ludzi, z którymi szybko łapie kontakt. Nie da się z nią nudzić, gdyż ma mnóstwo pomysłów i nigdy nie ma żadnych oporów przed spełnianiem ich, co przy jej słabej głowie i zamiłowaniu do białego i słodkiego rumu, ukazuje wysoko rozwinięte skłonności ekshibicjonistyczne. Uparta - z całą pewnością. Potrafi bronić swojego zdania do upadłego, ma niezachwianą wiarę w siebie i nigdy nie ustępuje, mimo iż wie, że nie ma racji. Gdy spotka się z osobą, która również jest tak pewna swego, robi się wulgarna i pyskata. W jednej chwili znika jej osłonka grzecznej i wiecznie uśmiechniętego dziewczątka, a pojawia się istna baba rodem z piekła. Może się kłócić tak długo, aż starczy jej powietrza w płucach, a jeśli jest już bardzo wzburzona, może posunąć się do rękoczynów, a nie trudno ją zirytować. Po takiej "rozmowie" dłuższy czas chodzi napuszona i dumna, nie mogąc pozwolić sobie na to, by ktoś podważał jej zdanie, a co dopiero ośmieszał w towarzystwie. Co innego, jeśli sama z siebie żartuje. Pomocna - poniekąd tak. Nie lubi pomagać tym, którzy przychodzą do niej tylko wtedy, kiedy sądzą, że ona może coś z tym zrobić. Nie znosi tego typu arogantów, choć w pewnym stopniu sama nią jest. Kiedy trafi się ktoś, kto naprawdę ma problemy, Anna jest od razu gotowa do pomocy. Z nauką idzie jej całkiem nieźle, może nauczyć Cię zielarstwa i transmutacji, ale nigdy nie przychodź do niej z eliksirami. W tej kategorii dziewczyna sama musi pobierać korepetycje u swojej siostry, ale nigdy się nie poddaje. Wysoko stawia sobie poprzeczkę i ma ambicje do zasadzenia się gdzieś w Ministerstwie Magii.
Anna jest bardzo religijna. Mogłoby się wydać dziwne - czarodziej popierający anglikanizm? Niemniej panna Elliston dba o to, by często odwiedzać kościół i przyjmować sakramenty. Można się z nią wdawać w głębokie dysputy na ten temat, siedząc przy kominku z kubkiem kawy w dłoni, które tak uwielbia - zarówno rozmowy, jak i kawę. Anna jest od niej uzależniona, każdy dzień musi zacząć od gorącego, ożywiającego płynu. Co do innych uzależnień, to lekką ręką można dopisać do nich taniec. Od kiedy porzuciła balet na rzecz tańców latino, wręcz nie może się od nich oderwać. Niemal każdą wolną chwilę stara się spędzać na tańcu, na który nigdy nie brak jej energii. Jeśli chcesz się nauczyć tańczyć, to śmiało możesz liczyć na jej pomoc. Gdy chodzi o taniec, jej cierpliwość osiąga najwyższe stadium, może spędzić wiele godzin, ucząc kompletną kłodę i nie odpuści, dopóki jej się nie uda. Nie wiem, czy dodać to do dalszych uzależnień, ale Arianna jest zakochana w kulturze Kuby. Od kiedy kilka lat temu spędziła tam wakacje, nie może przestać o niej myśleć, tym bardziej że stamtąd pochodzi jej ulubiony taniec. Czuje się w pewien sposób powiązana z tą wyspą. Na szyi często nosi wisiorek w podobizną Che, a nad łóżkiem ma jego plakat. Trzeba dodać, że nad wiecznie nieuporządkowanym łóżkiem. Anna jest okropną bałaganiarą, co jednak nigdy nie przeszkadza jej w organizacji. Jeszcze co do Kuby, dziewczyna zapożyczyła od tamtejszych mieszkańców zamiłowanie do białych kwiatów, a w poniedziałki stara się mieć na sobie jak najwięcej bieli. W końcu biel ma odganiać zło i niepowodzenie.
Jak na osobę rozrywkową i raczej mało zrównoważoną, lubi czasem przysiąść w jakimś zacisznym miejscu z ciekawą książką, najczęściej romansem, do których sentymentem zaraziła ją siostra. Anna zazwyczaj była pierwszą recenzentką Ethelyn, zatapiając się w jej powieściach, kwitując je jako "spoko bajki". Jednakże w głębi serca marzy jej się taka romantyczna przygoda z nią w roli głównej, do czego nigdy się nie przyzna. W kontaktach damsko-męskich nie idzie jej za dobrze. Tak, flirtować uwielbia, ale kiedy tylko coś przybiera poważniejsze obroty, ucieka speszona, zrywając z tą osobą wszelkie kontakty.
11. Wygląd:
Mimo podobnego do Ethelyn charakteru, z wyglądu jednak są zupełnie różne. Arianna, będąc metamorfomagiem, może pozwolić sobie na dowolne, fantazyjne zmiany swojego ciała. Naturalny jasny blond nie zdobi jej włosów od dwunastego roku życia, kiedy to próbowała upodobnić się do nauczycielki zaklęć, w której fryzurze się zakochała. Od tamtej pory raz zobaczymy ją z czerwienią, raz z czernią, a innym razem z brązem - nigdy jednak już nie chce wracać do blondu, który, jej zdaniem, nie pasuje do jej tęczówek w kolorze gorzkiej, gorącej czekolady, których wszak nie może zmodyfikować. Nieco zaokrąglona, choć nie pyzata, niemal porcelanowa twarzyczka Anny została naznaczona jednym, drobnym pieprzykiem tuż pod prawym okiem, z którego dziewczyna jest dumna i czasem dodatkowo podkreśla go czarną kredką.
Na figurę nie ma co narzekać, niewielki biust, wcięcie w talii - Anna nie przywiązuje się do wyglądu, przecież może go zmodyfikować w każdej chwili. Ubiera się nowocześnie, choć zgodnie z pewnymi zasadami: nigdy nie chce być ubrana w pełni na czarno, nie znosi długich spodni, zawsze musi mieć na sobie coś białego, a co do dodatków, to dobiera je zgodnie z zasadą "maksimum minimum", czyli zawsze wystarczą jej kolczyki, jakaś bransoletka, rzadko kiedy naszyjnik. Na jej szyi często można jednak znaleźć stary, rodzinny medalion z latoroślą finezyjnie owiniętą wokół litery "E", którym wymienia się z siostrą. Gdy zaś nie ma medalionu, zakłada wisiorek na długim, srebrnym łańcuszku, przedstawiający Che. Na jej stopach najczęściej znajdziemy kolorowe trampki do kostek, ciężkie, wysoko sznurowane trepy, bądź urocze czółenka na obcasie, rodem z lat '50-'60.
Porusza się z gracją, gdyby nie obcas, nie byłoby jej nawet słychać, a to ze względu na lekcje baletu, do którego za dziecka musiała się ostro przykładać, by dorównać siostrze. Często żywo gestykuluje, nawet gdy nie chce czegoś szczególnie podkreślać.
Kathryn Prescott, uno, dos, tres.
12. Historia:
Długa, nudna, szczęśliwa aż do obrzydzenia. Zresztą można by było dać tu odnośnik do historii Ethelyn, a jednak jest coś, co je odróżnia. Dziewczynki od zawsze były posyłane na te same zajęcia dodatkowe, co nie zawsze obu jednakowo pasowało. Anna zrezygnowała z nauk baletu po roku, wymęczywszy u rodziców lekcje tańca towarzyskiego. Od tamtej pory zakochana jest w salsie, rumbie i rock'n'rollu, a ćwiczy też i w szkole, w przerwach między lekcjami. Gdy dostała list z Hogwartu, bała się, że nie zaakceptują jej metamorfomagicznej natury - w domowym zaciszu wszyscy się już do tego przyzwyczaili, lecz i tam wszyscy przywykli do jej nadzwyczajnych umiejętności i nie robią z tego wielkiej rewelacji, czemu Anna jest niesamowicie wdzięczna. Co warto jeszcze dodać, to fakt, że dziewczyna poszła do szkoły rok później, niż powinna. W wakacje zachorowała na skrofungulus i przesiedziała pół roku w szpitalu św. Munga.
13. Wynik testy Tiary Przydziału:
Gryffindor - 14
Slytherin - 13
Ravenclaw - 8
Hufflepuff - 3
avatar
Arianna Elliston

Liczba postów : 12
Czystość krwi : 3/4
Klasa : V
Dołaczył : 30/12/2010

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach